O rzeczach ważnych i ważniejszych w świecie IT,

Marta Polok

czyli o tym, jak sprostać oczekiwaniom pracowników IT jednocześnie nie zapominając o najważniejszych aspektach przywództwa i wartościach firmowych.

Zapotrzebowanie na specjalistów IT jest ogromne i stale rośnie. Jest to sektor, w którym od lat panuje tzw. rynek pracownika i aktualne prognozy wskazują na to, że prędko się to nie zmieni.

Oznacza to, że wymagania (nierzadko przybierające formę żądań) pracowników IT stają się coraz bardziej wygórowane. Karnety sportowe, prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie grupowe, stół do piłkarzyków czy tenisa, Xbox, świeże owoce i pizza days to absolutny standard i w zasadzie nie robią już na nikim wrażenia.

W trudnym i wymagającym rynku walki o specjalistę IT firmy prześcigają się, by przyciągnąć nowych oraz utrzymać obecnych pracowników. Oferują szeroki wachlarz różnorodnych atrakcji takich jak m.in. ścianki wspinaczkowe, hamaki, czas na drzemkę, masaże, pokoje relaksu, siłownię w biurze i wiele, wiele innych. Z pewnością „brzmi dobrze” i każdy z nas chciałby pracować w takiej firmie…Czy aby na pewno? 

Organizacje skupione by nadążać za nowymi trendami i wymyślać coraz to lepsze zachęty, często po drodze gubią kurs i zatracają podstawowe wartości. W tej szalonej gonitwie zapominają o tym co jest naprawdę ważne: szacunku do człowieka (pracownika), jakości przywództwa, stworzeniu przestrzeni na rozwój, docenieniu, budowaniu zaufania.

Powstają firmy, które zapewniają wyszukane benefity, a marne standardy zarządzania, co zdecydowanie nie wpływa na lojalność pracowników i długotrwałe budowanie przewagi konkurencyjnej.

A co tak naprawdę w pracy cenią sobie specjaliści IT? Jak wielką wartość dodaną stanowią ww. udogodnienia? Co powinni zapewnić pracodawcy, by odpowiedzieć na potrzeby swoich zespołów?

Wg. ostatniego raportu portalu nofluffjobs.com* do najważniejszych aspektów pracy zalicza się przede wszystkim możliwość rozwoju, atmosferę i podejście do pracownika oraz wynagrodzenie. Co ciekawe, prawie połowa respondentów zaklasyfikowała dodatkowe benefity jako „nieistotne”.

Drodzy pracodawcy, HR-owcy, liderzy, pracownicy i wszyscy mający wpływ na rozwój środowisk IT: być może warto się na chwilę zatrzymać i zastanowić, co jest fundamentem firm, które tworzycie. Czy są to miejsca, gdzie oprócz ciekawych benefitów jest przestrzeń do bycia sobą i rozwoju własnego potencjału? Czy być może brak wsparcia przełożonego i poczucia sensu pracy rekompensowany jest biletami do kina i luksusową kawą w firmowej kuchni?


Rzeczy ważniejsze niech tworzą trzon organizacji, natomiast rzeczy (mniej) ważne jego dopełnienie. Nigdy nie odwrotnie.

*jednego z najpopularniejszych portali z ogłoszeniami IT w Polsce